dd1

Przygody Kleksa #08: Szalony wynalazca i inne opowieści ---- :: Sprawdź komentowany komiks.

:: Sprawdź komentowany komiks. ---- :: Sprawdź komentowany komiks.

dd

Tutaj możesz komentować wszystkie wiadomości pojawiające się w naszym serwisie komiksowym.

Moderatorzy: ljc, charlie_cherry

Przygody Kleksa #08: Szalony wynalazca i inne opowieści

Postautor: wkp » pt 27.04.2018 6:21

CIĄG DALSZY KLASYKI POLSKIEGO KOMIKSU

Długo kazał na siebie czekać ósmy tom "Jonki, Jonka i Kleksa", bo aż cztery lata. W końcu jednak jest i oprócz solidnej dawki znakomitej rozrywki dla miłośników klasyki rodzimego komiksu, niesie także zapowiedź kolejnej części. Najważniejsze jednak w tym momencie jest to, że w ręce czytelników trafił kolejny znakomity album, który powinien poznać każdy fan polskich opowieści graficznych, niezależnie od wieku.

W tym tomie bohaterowie, jak zwykle zmagają się z problemami i biorą udział w najróżniejszych przygodach. Jak przeżyć jedną z nich, kiedy nie ma się pieniędzy na wyjazd? Wystarczy nieco wyobraźni i można cieszyć się niezwykłymi rzeczami i odkrywaniem nowych miejsc. A przy okazji czegoś nauczyć. Czy Kleksowi uda się zbudować piorunochron? Co czeka na bohaterów na terenie budowy i w lesie? A co po powrocie do szkoły? Witajcie w barwnym świecie Jonka, Jonki i Kleksa!

Być może przygody Jonki, Jonka i Kleksa (nie mylić z Panem Kleksem) nie są tak popularne, jak "Tytus, Romek i A'Tomek", dzieła Janusza Christy (u którego autorka uczyła się sztuki rysowania) czy Tadeusza Baranowskiego, ale zarazem komiksy o nich to taka sama klasyka, jak wspomniane legendy. I co więcej utrzymane są na podobnym poziomie. Widać to już na pierwszy rzut oka po samej szacie graficznej. Rysunki Szarloty Pawel to typowe cartoonowe ilustracje. Obłe, dość uproszczone, samą kreską, jak i "gęstością" plansz przypominające dokonania ojca Kajka i Kokosza, uzupełnione są o podobny do tamtych dzieł, prosty kolor. Wszystko to jednak, jak zawsze zresztą, wygląda znakomicie, ma swój klimat i z miejsca wpada w oko.

Ale pozostaje pytanie, jak "Jonka, Jonek i Kleks" prezentują się od strony fabularnej? Bardzo dobrze. Treść jest prosta, to prawda, bywa też infantylna i promująca konkretne rzeczy czy pisma sprzed lat, ale taki już urok tych starych, dziecięcych komiksów. Ten, jak wiele innych, powstałych w czasach PRL-u, miał za zadanie oderwać dzieci od szarej codzienność i wprowadzić więcej barw i humoru do ich życia. I robi to w udany sposób, także w obecnych czasach. Pocieszenia i poprawy humoru, nigdy dość, prawda?

Jeśli więc szukacie czegoś dla najmłodszych, albo sami macie po trzydzieści kilka, czterdzieści kilka lat i chcecie sentymentalnego komiksu, ale nie kolejnego "Tytusa" czy "Kajko i Kokosza", sięgnijcie po "Jonkę, Jonka i Kleksa". Warto. To dobra, ciepła, sympatyczna i udana lektura.
wkp
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 436
Rejestracja: wt 07.03.2017 13:38

Wróć do Komentarze i opinie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

cron