dd1

Życie jest najlepszą opowieścią, ale trzeba umieć ją opowiedzieć ---- :: Sprawdź komentowany artykuł.

:: Sprawdź komentowany artykuł. ---- :: Sprawdź komentowany artykuł.

dd

Tutaj możesz komentować wszystkie wiadomości pojawiające się w naszym serwisie komiksowym.

Moderatorzy: ljc, charlie_cherry

Życie jest najlepszą opowieścią, ale trzeba umieć ją opowiedzieć

Postautor: soplic » czw 05.01.2017 10:20

W Nowym Jorku Żydzi mówią że jest genialne to trzeba dać 10/10 prosty mechanizm:) Dla mnie słabo narysowane a historia nudna, mamy XX! wiek i wypadałoby zacząć przestać wyłączać rozum i zostawiać tylko emocje i poczucie winy gdy ktoś opowiada o holokauście. Od kilku lat unikam jakiejkolwiek styczności z filmami, książkami czy komiksami o zagładzie Żydów - współcześni, nie mający nic wspólnego z zagładą (poza zarabianiem na niej) Żydzi cynicznie prowadzą politykę historyczną. Nie mam zamiaru być ofiarą emocjonalnego szantażu. Kto chce niech sobie nosi maskę świni gdy mu ją zakładają, wolna wola.
soplic
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 181
Rejestracja: pt 06.06.2014 9:18

Życie jest najlepszą opowieścią, ale trzeba umieć ją opowiedzieć

Postautor: JanMarian » czw 05.01.2017 12:18

"Jednak nie ma się co oszukiwać i trzeba trzeźwo spojrzeć na świat. Prawda często boli. Chcielibyśmy jako Polacy być narodem wielkim, ale fakt jest taki, że na arenie międzynarodowej postrzega się nas zupełnie inaczej i raczej nie zanosi się na zmianę."

Jaka prawda? Jakie trzeźwe spojrzenie? Co to w ogóle jest za argument? Polaków jest najwięcej wśród wszystkich narodowości Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata. W czasie wojny i okupacji uratowaliśmy więcej Żydów niż jakakolwiek inna nacja. Ukazywanie nas joko świń to bzdura i dowód na to, że autor komiksu manipuluje prawdą historyczną.
Komiks może i zwrusza, ale jest zmanipulowany. Skoro autor kłamie w jednym miejscu, równie dobrze może kłamać i w innym. Dziękuję, postoję, kłamcy i manipulanta czytać nie będę.

A tekst o tym że jesteśmy postrzegani na arenie międzynarodowej tak, a nie inaczej... Drogi autorze, po pierwsze obecne postrzeganie nijak się ma do historii, po drugie - skąd wiesz jak jesteśmy postrzegani? Na jakiej podstawie wyciągasz takie wnioski?

Co do recenzji - dowiedziałem się że byli Żydzi, Niemcy i Świnie i że sceny są sugestywne. Nic co by uzasadniało tak wysoką ocenę.
JanMarian
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 25
Rejestracja: wt 11.03.2014 14:55

Życie jest najlepszą opowieścią, ale trzeba umieć ją opowiedzieć

Postautor: Cello » czw 05.01.2017 14:19

Brzydszych rysunków to ja w komiksie jeszcze nie widziałem.
Cello
Paladyn
Paladyn
 
Posty: 580
Rejestracja: pt 05.10.2007 18:50

Życie jest najlepszą opowieścią, ale trzeba umieć ją opowiedzieć

Postautor: soplic » czw 05.01.2017 19:21

JanMarian: to jest trochę inaczej Niemcy - koty, Żydzi - myszy, Polacy - świnie, ale autor komiksu twierdzi że świnie to sympatyczne zwierzątka i Polacy nie mają co się oburzać:)
Ten komiks wpisuje się w filozofię Przedsiębiorstwa Holokaust, krytykom zamyka się buźki nagrodami (oczywiście zapoczątkowanymi przez środowiska żydowskie), antysemityzmem i że autor wielkim artystą jest:) Ba nawet gó..ane rysuneczki zafiksowani recenzenci gotowi nazwać "genialnymi"

Jak pisałem - dziś już jak trafiam na coś z etykietą: "holokaust" to nie słucham, nie czytam i nie oglądam. Dość! Holokaust, jest dla mnie historią i tylko historią, o której wiem wystarczająco dużo, Niemcy dawno się rozgrzeszyli, za to nam się próbuje cały czas wbijać poczucie winy.
soplic
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 181
Rejestracja: pt 06.06.2014 9:18

Życie jest najlepszą opowieścią, ale trzeba umieć ją opowiedzieć

Postautor: soplic » czw 05.01.2017 19:31

"Chcielibyśmy jako Polacy być narodem wielkim, ale fakt jest taki, że na arenie międzynarodowej postrzega się nas zupełnie inaczej i raczej nie zanosi się na zmianę."
Więcej takich jak Pan Kleszcz a faktycznie zawsze będziemy "postrzegani inaczej", kolejny wolontariusz w imię "dobrej sprawy" samoponiżania narodowego;) Lata pracy środowiska Pana Bikonta (Gazeta Wyborcza) robią swoje...

"Każdy inteligentny człowiek powinien zapoznać się z Mausem" A w ten sposób to Pan, Panie krytyku możesz manipulować dziećmi w przedszkolu. Nie, nie każdy inteligentny powinien się zapoznać, ma ktoś ochotę niech się zapoznaje, nie ma to nie, ale bez takich chamskich tekstów! Kryterium sobie chłop znalazł: przeczytałem Mausa to żem kurna inteligent, rękę sobie uciąć dam że sporo ćwierćinteligentów z GW go przeczytało i ani jednej szarej komórki im od tego nie przybyło.
soplic
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 181
Rejestracja: pt 06.06.2014 9:18

Życie jest najlepszą opowieścią, ale trzeba umieć ją opowied

Postautor: Tomek K. » czw 05.01.2017 20:33

Ponieważ sporo zarzutów, co nawet mnie cieszy, więc odpowiem do wszystkich, a zacznę od tego, że: Bardzo długo jako zwykły czytelnik komiksów zwlekałem z lekturą Mausa. Po pierwsze, nie zachwycały mnie ilustracje, po drugie, Myszy w roli żydów, po trzecie, unikam czytania, bądź oglądania pozycji " kultowych". Ale człowiek się starzeje i chce poszerzać horyzonty, więc zmienia zdanie :)
1. Nie wiem, co żydzi w Nowym Jorku mówią, i mnie to szczyka. Historia jest nudna, ale dla ignoranta. Jeśli ktoś interesuje się historią, lub życiem, jest bardzo ciekawa. A jeśli wyłączymy mózg, co robi pewnie większość, doprowadzimy do kolejnej wojny, zresztą, wszystko do tego zmierza.
2.Uratowaliśmy najwięcej żydów. Bo najwięcej ich przebywało w Polsce. Matematyka. Autor pokazał że Polacy ratowali żydów. Ale pokazał też ludzi, którzy ich nie ratowali, i Władek SPiegelman nie miał o to zarzutów, a nawet ich bronił, i to rozsądnie.Gdyby wojna odbyła się dzisiaj, jest wielce prawdopodobne, że odsetek ratujący żydów od zagłady spadłby o kilka rzędów wielkości, pilnujemy tylko swojego nosa i swojego podwórka. I nawet jeśli autor był stronniczy, to kto mu zabroni? Jest autorem, mieszka w Ameryce, a dla Ameryki Polska to mały kraj gdzieś tam. I JanieMarianie, to jak postrzegają się Polacy, nijak ma się do tego, jak postrzega ich świat. A Świat postrzega nas słabo.
Co do argumentów odnośnie oceny, zacytuję sam siebie:
a: Opowieść ocalałego musimy wziąć na wiarę, ponieważ jest bardziej niesamowita, niż wszystkie filmy z Bondem jakie, widział świat.
b: Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów dzieła, a jednocześnie wprost genialnym przebłyskiem intuicji autora było przedstawienie ludzi różnych narodowości jako zwierząt.
c: Sceny z kaźni, w których leżą nagie, wychudzone ludzkie ciała z mysimi głowami, czy w których wrzeszczące myszy płoną, niesamowicie zapadają w pamięć. Swastyka z kocim Hitlerem na okładce posiada ogromną siłę wyrazu.
d:Opowieścią genialnie napisaną i narysowaną.
O wydaniu nie wspomnę, za to nie dałem punktu, a zasługuje.
e: Album, chociaż opowiadający o rzeczach przerażających, posiada w sobie magię, która sprawia, że kartkując kolejne strony chcemy w tym przerażającym świecie przebywać, i żałujemy, że opowieść tak szybko dobiegła końca.
Co do rysunków, ja widziałem, chociażby w Rewolucjach ;] to raz. A dwa, też należę do miłośników pięknych ilustracji, ale akurat tutaj powinny być dokładnie takie, jakie są, Proste i brutalne, ale nie można ich nazwać brzydkimi, i to również jest plus dla Spiegelmana. Wojna i cierpienie nie są piękne, i powinno się je przedstawiać jak najokropniej, czego żyjący w ciepłym i dostatnim świecie ludzie często nie rozumieją.
Autor recenzji nie twierdzi, że świnie to sympatyczne zwierzątka. Świnie to świnie. Natomiast nie ma klapek na oczach i nie uważa, że każdy Polak jest wspaniały i lepszy od innych. Tak samo jak polski naród, który z pokolenia na pokolenie jest wręcz coraz gorszy. Szanuję ludzi walczących za kraj, ale gdyby cały naród był taki, jakbyśmy sobie życzyli, Polska nie byłaby tak słaba, jak w czasie wojny, i jak jest dzisiaj.
Jeszcze raz do Soplica. Nazywania rzeczy po imieniu nie uważam za poniżanie. Polacy są jacy są, a głośne krzyczenie o tym, że jest inaczej nie zaczaruje rzeczywistości.
Nie widzę nic chamskiego w tekście o tym, że inteligentni ludzie powinni się zapoznać z Mausem, bo tak po prostu uważam.
Tak więc Pańska wypowiedź:
" rękę sobie uciąć dam że sporo ćwierćinteligentów z GW go przeczytało i ani jednej szarej komórki im od tego nie przybyło.ę" trafia w sedno. Ćwierć inteligentom tego nie polecam, nie zrozumieją, a skrótu GW nie rozumiem, potrafię się przyznać do ułomności :)
Jeden zarzut mi uświadomił, że miałem odjąć punkt od całości za to, że dzisiaj są lepsze niż Maus pozycje opisujące Holokaust, ale to pozycje książkowe, nie komiksowe, więc zrezygnowałem z tego pomysłu. I uważam, że hisotrię holokaustu, jako masowe zabójstwo człowieka przez człowieka, a nie jako żyda przez Niemca powinien znać każdy.
Tomek K.
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 205
Rejestracja: pt 11.12.2015 19:32

Życie jest najlepszą opowieścią, ale trzeba umieć ją opowiedzieć

Postautor: daniels » ndz 08.01.2017 10:21

"Brzydszych rysunków to ja w komiksie jeszcze nie widziałem."

Spokojnie, wystarczy wrócić do Marvela i DC i poczuć się jak w domu.
daniels
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 71
Rejestracja: pt 19.05.2006 10:45

Życie jest najlepszą opowieścią, ale trzeba umieć ją opowiedzieć

Postautor: strz1 » śr 11.01.2017 10:35

Komiks jest przecietny do bolu. Gdyby nie tematyka nie bylo by wogole o nim glosno. I to jest fakt. Rysunki naprawde sa brzydkie i komentarze jak powyzej nalezy sobie wcisnac w pewne miejsce. Co ma piernik do wiatraka? Spojrzmy chociaz na podobna technike w Essex. Lepiej? No jasne. Pomine juz ze autor jest antypolakiem.
strz1
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 228
Rejestracja: wt 21.08.2007 14:12


Wróć do Komentarze i opinie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości