dd1

Jeff Lemire ----

----

dd

...czyli co tam panie dziejku za rzeką i doliną...i za Wielką Wodą też

Moderatorzy: ljc, charlie_cherry

Jeff Lemire

Postautor: winckler » pn 13.03.2017 16:07

Ujęty ostatnimi dwoma próbami artystycznymi Jeffa Lemire'a spoza jego zatrudnień w Marvelu, postanowiłem skrobnąć (czy raczej wystukać) kilka słów i do kupowania zachęcić. Autor w posłowiu do autorskiego "Royal City", którego pierwszy podwójny zeszyt ukazał się na początku miesiąca, wyraża nadzieję, że ten jego projekt spotka się z zainteresowaniem, ma bowiem obawy, że w odróznieniu od innych serii, ktorych jest autorem, tu nie może liczyc na czytelników związanych z konkretnym gatunkiem (jak w "Descender" czy "Sweet Tooth"), ktorzy kupuja przez fakt przynalezności historii do ulubionej konwencji. Nie wiem na ile uzasadnione to obawy, na ile trudny rynek amerykański, o ktorym pisze Lemire, ma szansę pogrzebać serię twórcy tej klasy i renomy, na ile zaś to retoryczny chwyt. Może dalem się nabrać, ale perspektywa powrotu w rejony (stylistyczne i koncepcyjne) "Essex County" cieszy niezmiernie, a fakt że będzie to seria, której ilość zeszytów jeszcze nie jest zadeklarowana, ekscytuje i prowokuje do dzielenia się ta ekscytacją, by nie żałować potem, że sie wszystkim nie powiedzialo, a seria przepadła. Pierwszy zeszyt jest zmyślnie skomponowanym wprowadzeniem, które pozwliło mi rozpoznać to, co u Lemire'a cenię (niezależnie od tego czy pisze osobiste komiksy obyczajowe, pulowe sci-fi czy Hawkeye'a dla Marvela), to znaczy zdolność mowienia o kłopotach cywilizacji, w której żyjemy, przez pryzmat rodzinnych i przyjacielskich zblizeń i rozstań, których doświadczają jego bohaterowie. Reklamowane jako najbardziej osobisty z dotychczasowych projektów tego scenarzysty i rysownika, "Royal City" zwraca uwagę postacią Pata, pisarza, ktory wraca do domu po wylewie ojca, co pozwala na konfrontację z całą rodziną. Poznajemy go w chwili, gdy dyskutuje ze swoim agentem o konieczności przesunięcia terminu nadesłania nowej powieści i odslania tym samym jakby pierwszy potencjalny pokład osobistych znaczeń. Co do spotkania z rodziną i ludźmi, ktorzy się na nią składają, tu już trudniej o domysły, ale na pewno duch prowincji, z której pisarz sie wywodzi, zgodnie z deklaracją o powrocie w rejony hrabstwa Essex, jest tu zywiołem opisywanym z autopsji. Sam pomysł na zawiązanie akcji jest nienowy, wyjściowo trochę przypominający choćby najnowszy film Xaviera Dolana (tylko tu wspomniany bohater nie jest śmiertelnie chory, a przynajmniej nic o tym nie wiemy), ale to, co dostajemy w pierwszym zeszycie już pozwlala się cieszyć na wszystkie pomysły Lemire'a, ktore tchną w ten i inne konwencjonalne wątki jego własnego ducha. Ja trzymam kciuki.

A w pierwszej scenie "Royal City", scenie nasłuchu, odnalazłem analogię z rysowaną równolegle do scenariusza Scotta Snydera i publikowaną przez Image trylogią "A.D. - After Death". Tam też jest bowiem scena bardzo podobna, choć przez kogo innego napisana. Ale tak sobie myślę, po lekturze obu, o migracji rozwiązań fabularnych - między autorami i między konwencjami. Sama trylogia autorstwa Snydera i Lemire'a to rzecz wyjątkowa, choćby przez fakt umiejscowienia jej na pograniczu artystycznych sfer: komiksu i opowieści ilustrowanej (czy może picturebooka?). Ale i historia jest bardzo ciekawa i choć Lemire formalnie tylko tu rysuje, to zastanawia fakt powinowactwa między motywami interesujacymi go niezmiennie jako scenarzystę a tymi, wokół ktorych organizuje swą opowieść Snyder. Charkaterystyczny styl Lemire'a jako rysownika zdaje się tu być sygnaturą, która rzutuje również na koncept postaci i ich losy ukazane w utworze. Może Lemire'owski świat uwodzi i autorów tak znaczących jak Snyder? Ja w każdym razie w "A.D." rozpoznaję więcej tematow ze "Sweet Tooth" czy "Descendera" niż z wampirzych i nietoperzych historii Snydera. Zatem tym, którzy dotąd za Snyderem nie przepadali, a do Lemire'a zywią cieplejsze uczucia, polecam z przekonaniem. Wybrane sceny tej opowieści ze mną zostaną na długo.
winckler
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 13
Rejestracja: pt 17.02.2017 9:49

Wróć do Zagranica

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron